Komentarze giełdowe Sebastiana Buczka, Prezesa Zarządu Quercus TFI S.A.
Sebastian Buczek
RSS


Kategorie: Wszystkie | Komentarze
RSS
poniedziałek, 04 grudnia 2017

Komentarz z 4.12.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Ledwie tydzień temu zastanawialiśmy się, która spółka będzie następna po Synthosie i Emperii do przejęcia przez inwestorów strategicznych. Minęło kilka dni i okazało się, że… fundusz Goldman Sachs ogłasza wezwanie na Robyg. Oczywiście kurs spółki od razu poszybował w pobliże ceny wezwania (3,55 zł).

20171204_ROB_1_rok

Zastanowiło nas jednak coś innego, a mianowicie dość słaba reakcja kursów innych deweloperów. Przykładowo Dom zyskał tylko minimalnie, a LC Corp – możliwy kolejny kandydat do zmian własnościowych – nawet… stracił na wartości.

20171204_LCC_1_rok

To pokazuje, w jakim obecnie stadium mentalnym są inwestorzy. Nawet tak pozytywne informacje o przejęciach nie są w stanie wywołać (przynajmniej na razie) większego zainteresowania innymi spółkami. Skąd się to bierze? Ze strachu. Potwierdza to ostatni odczyt nastroju inwestorów indywidualnych, który okazał się najgorszy (-37,3 pkt.!) w całej historii obserwacji.

20171204_Qnews.pl
Na razie zatem inwestorzy są na etapie totalnej kapitulacji. Ktoś chce kupić spółkę na GPW – proszę bardzo, oddajemy, nawet się nie będziemy targować o cenę.

Ale to się zmieni. Gdy inwestorzy odzyskają gotówkę ze sprzedaży kilku pierwszych spółek, chęć do sprzedawanie kolejnych – z dużym dyskontem do ich wartości – spadnie. Co więcej, inwestorzy sami zaczną kreować nowe pomysły, które można byłoby podać na tacy potencjalnym strategom. A ci cały czas mogą traktować polski rynek SMS jak swoiste eldorado. Dlaczego? Wystarczy porównać wyceny naszych spółek i tych, z rynków rozwiniętych.

Reasumując, festiwal wezwań na GPW rozkręca się. Na razie inwestorzy reagują na nie, jak na okazję do odzyskania gotówki. Ale to powinno zacząć się zmieniać po kilku pierwszych transakcjach. Wówczas inwestorzy mogą się skupić na poszukiwaniu kolejnych kandydatów do przejęć.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




09:45, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 listopada 2017

Komentarz z 6.11.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Dynamika wzrostów na najważniejszych rynkach zaczęła przyspieszać. Najlepiej widać to na wykresie DAX, który zyskał ponad 10% w zaledwie 2 miesiące.
 20171103_DAX_1_rok

Również amerykański rynek bije w ostatnich dniach rekordy wszechczasów przy bardzo niskim poziomie zmienności.

20171103_SPX_1_rok

Naszym zdaniem (w pozytywny scenariuszu) zwyżki mogą potrwać jeszcze kilka tygodni (choć nie powinny być już tak „liniowe”), do I połowy grudnia. Dzięki temu rok 2017 przejdzie do historii, jako bardzo dobry i cechujący się minimalną zmiennością.

Nam pozostaje oczekiwanie na historyczny rekord WIG. Nie jesteśmy daleko, raptem 6%. Ale chyba będzie trudno poprawić go więcej niż o przysłowiowy włos.

20171103_WIG_1_rok

Reasumując, zakładamy, że pozytywne momentum na rynkach może utrzymać się przez kilka najbliższych tygodni. Im wyżej jednak rynki zajdą i im większy wygenerują optymizm wśród inwestorów (niestety nie u nas), tym więcej miejsca na skorygowanie udanego roku 2017 będzie w następnych 12 miesiącach.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.





08:48, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 30 października 2017

Komentarz z 30.10.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Ani zapowiedź końca QE przez kolejny bank centralny, ani ogłoszenie niepodległości przez Katalonię, ani prawdopodobna zmiana trendu na EURUSD…

20171030_EURUSD_1_rok

… nie są w stanie powstrzymać wzrostów na najważniejszych giełdach. Najpierw DAX, a potem S&P500 ustanowiły w ubiegłym tygodniu nowe szczyty wszechczasów.

20171030_SPX_1_rok
 
U nas, na otarcie łez, zastopowały spadki mniejszych spółek.

20171030_SWIG80_1_rok

Weszliśmy też w sezon wynikowy na GPW. Pierwsze spółki pokazały się z dobrej strony. Największe przełożenie miało to na notowania XTB i Lotosu. Czekamy na kolejne firmy, choć im bliżej końca okresu raportowego, tym liczba przypadków problematycznych będzie rosła.

Reasumując, hossa na światowych giełdach trwa w najlepsze. I zgodnie z naszymi prognozami, może być ona kontynuowana do grudnia.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




08:17, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 października 2017

Komentarz z 23.10.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Podczas gdy główne światowe indeksy biją rekordy (poniżej S&P500, już +15% od początku br.)…
 20171023_SPX-1_rok

… u nas trwa korekta na małych spółkach. sWIG80 spada od kwietnia z poziomu 16,6 tys. pkt. Skala spadków przekracza już 13%. Indeks zbliża się do I wsparcia na poziomie ok. 14 tys. pkt.

20171023_sWIG80_1_rok

Zarówno 12-miesięczna, jak i liczona od początku bieżącego roku, stopa zwrotu z sWIG80 zbliżyła się do 0, co mocno kontrastuje z – odpowiednio – 41% i 26% zyskami z WIG20 dla analogicznych okresów.

Czy sWIG80 zatrzyma się na 14 tys. pkt.? Zobaczymy. Trzeba się jednak liczyć z możliwością testowania kolejnego poziomu wsparcia na poziomie ok. 13 tys. pkt. W każdym bądź razie wyceny wielu spółek z tego segmentu są niskie. Może to prowadzić do wzrostu zainteresowania nimi przez ich dotychczasowych głównych właścicieli (po okresie zamkniętym, związanym z publikacją wyników za 3Q17) lub fundusze PE (gdy średnie kilkumiesięczne kursy zaczną prowokować do ogłaszania wezwań na wykup giełdowych firm).

Reasumując, rozjazd pomiędzy zachowaniem głównych indeksów światowych / WIG20 a kursami małych polskich spółek zaczyna osiągać skraje poziomy. W perspektywie kilku tygodni może to sprowokować właścicieli lub fundusze PE do większych zakupów.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.




08:11, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 16 października 2017

Komentarz z 16.10.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Spełnia się sen największych giełdowych optymistów. WIG jest już tylko o krok od rekordu wszechczasów z 2007 r.

Głównemu indeksowi GPW brakuje już tylko 3%, aby pobić szczyt poprzedniej hossy. Rok temu, gdyby ktoś zapowiedział taką sytuację, zostałby uznany za fantastę. Dziś rekord jest na wyciągnięcie ręki. I naszym zdaniem stanie się to faktem w najbliższych 2 miesiącach.
 20171016_WIG_20_lat

Ale jest kilka wyraźnych różnic pomiędzy szczytami z 2007 a bieżącym. Dwie z nich są najważniejsze. Po pierwsze – 10 lat temu akcje kupowali prawie wszyscy, dziś prawie nikt. Po drugie – wówczas wyceny praktycznie wszystkich spółek były kosmicznie wysokie, dziś – tylko w niektórych przypadkach można mówić o istotnym przewartościowaniu. Większość spółek jest wycenionych neutralnie lub nawet niedowartościowanych.

Reasumując, światowa hossa, wynikająca głównie z drukowania pieniędzy przez banki centralne, ma również przełożenie na polskie akcje. Po 10 latach doczekaliśmy się sytuacji, kiedy już tylko pozostaje odliczanie do nowego rekordu wszechczasów WIG. Stanie się to najprawdopodobniej w ciągu najbliższych 2 miesięcy.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 






08:05, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 09 października 2017

Komentarz z 9.10.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Polacy zamiast inwestować na giełdzie, wolą mieszkania. Najnowsze dane utwierdzają nas w przekonaniu, że na rynku deweloperskim mamy największy boom w historii. Większy nawet niż w latach 2006-2007 (z zastrzeżeniem, że wówczas mocno rosły ceny, a tym razem głównie wolumeny).

Już kilka kwartałów temu zastanawialiśmy się czy i kiedy hossa deweloperska będzie się miała ku końcowi. Wydawało się, że wolumeny sprzedawanych mieszkań były bardzo wysokie. A tu doskonałej passy ciąg dalszy. W III kwartale br. 17 giełdowych deweloperów sprzedało łącznie ponad 7 tys. mieszkań, czyli o 25% więcej niż przed rokiem.

09102017_Deweloperzy
 
Źródło: BDM

Liderzy, jak Dom Development czy Robyg, sprzedali ponad 1000 mieszkań w ciągu kwartału.

Co więcej, powoli zaczynają rosnąć ceny nowych mieszkań. Jeśli silny popyt utrzyma się, możemy się doczekać kolejnej fazy mieszkaniowej hossy – wyraźniejszego wzrostu cen nowych lokali i dołączyć do innych krajów (np. Niemcy, Czechy), gdzie taki proces ma miejsce od dłuższego czasu.

Czy można jakoś skorzystać na mieszkaniowej hossie? Można. I wcale nie trzeba kupować mieszkania. Najlepsze spółki z sektora deweloperskiego już są w silnym trendzie wzrostowym. Przykładowo Dom Development zyskał w br. 50%, a w ciągu ostatnich 3 lat 130%. I nadal nie jest wysoko wyceniony (P/E17=11,2, dywidenda w 2018 r. na poziomie 9%).

09102017_DOM_3_lata

Ale gros mniejszych spółek cały czas jest w „blokach startowych”. Przykładowo wrocławski Lokum Deweloper…
 09102017_LKD_1_rok

… czy Archicom.

09102017_ARH_1_rok

Reasumując, wzrost płac ma duże przełożenie nie tylko na wzrost konsumpcji, ale także na popyt na mieszkania. Dobra passa giełdowych deweloperów może zatem jeszcze potrwać.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



09:00, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 25 września 2017

Komentarz z 25.09.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Zgodnie z przewidywaniami, amerykański bank centralny zapowiedział dalsze podwyżki stóp procentowych (jeszcze jedną w br. i kolejne w roku 2018) oraz rozpoczęcie od października QT, czyli zmniejszania swojego bilansu. Inwestorzy zareagowali na te informacje spokojnie. S&P500 pozostał przy poziomie szczytowym, w okolicach 2500 pkt. (blisko +12% w br.).
 2017.09.25_SPX_1_rok

Również w przypadku eurodolara nie nastąpiła większa zmiana. Za 1 euro nadal trzeba zapłacić ok. 1,20 dolara.

2017.09.25_EURUSD_1_rok

Siła pozytywnego momentum na rynkach – jak widać – jest zatem dość duża. Jest więc szansa, że przed nami jeszcze całkiem przyzwoita giełdowa jesień. Potwierdzamy nasze oczekiwania co do lokalnego szczytowania w listopadzie lub grudniu, z zastrzeżeniem, że zmienność powinna stopniowo rosnąć.

Jeśli zapowiedzi Fed, co do dalszego normalizowania polityki monetarnej będą faktycznie wprowadzane w życie, wraz z upływem czasu staną się one coraz bardziej uciążliwe dla rynków. A to oznacza, że rok 2018 nie będzie już tak łaskawy dla inwestorów, jak bieżący.

2017.09.25_Qnews.pl

Reasumując, amerykański bank centralny, korzystając z idealnych warunków (super koniunktura giełdowa, mocny rynek pracy, lekka presja inflacyjna) kontynuuje wychodzenie z ultraluźnej polityki pieniężnej. W najbliższych miesiącach nie powinniśmy jeszcze odczuwać negatywnych skutków tego procesu. Ujawnią się one prawdopodobnie w przyszłym roku.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



10:21, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 18 września 2017

Komentarz z 18.09.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Wiele cierpkich słów padło w ostatnich miesiącach pod kątem polskich średnich i mniejszych spółek. Faktycznie, w bieżącym roku ten segment nie rozpieszcza inwestorów. Indeks sWIG80 zyskał raptem 6%. Na tle wzrostu WIG20 (+28%) to rezultat, który rozeźlił już niejednego inwestora.

SWIG80_1_rok 
W niektórych przypadkach słabe zachowanie maluchów jest usprawiedliwione ich gorszymi wynikami finansowymi. Na przykład wynikającymi z wyższych kosztów pracy lub droższymi surowcami. Ale w wielu przypadkach niechęć do średnich i mniejszych spółek nie jest do końca zrozumiała, szczególnie, że ich wyceny wyglądają tak, jakby ponad 8-letnia hossa o nich zupełnie zapomniała. Potrzeba jedynie jakiegoś wydarzenia, iskry, by tę wartość inwestorzy dostrzegli.

Dobrym przykładem z ostatnich dni jest LC Corp. Główny akcjonariusz zdecydował się sprzedać ok. 50% pakiet spółki inwestorom finansowym i… kurs poszybował w ciągu kilku dni o kilkadziesiąt procent.

LCC_1_rok
Co więcej, nawet uwzględniając piątkowy wzrost, LC Corp nadal nie jest wysoko wyceniony. Wskaźnik P/E17 na bazie prognoz analityków wynosi 7,2, P/BV 0,8, a przyszłoroczna dywidenda może sięgać 7%.

W przypadku LC Corp iskrą, która wywołała gwałtowny wzrost ceny, było wyjście głównego akcjonariusza. W przypadku innych spółek może to być coś zupełnie innego, np. pojawienie się nowego akcjonariusza, połączenie z inną firmą, skup akcji własnych itd.

Reasumując, rok bieżący na GPW należy do dużych spółek. Ale nie oznacza to, że nie warto szukać okazji wśród średnich i mniejszych firm. Wycena wielu z nich jest obecnie bardzo niska. Jednak do wzrostu ich kursów potrzeba jakiegoś wydarzenia.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




09:02, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 11 września 2017

Komentarz z 11.09.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Może jeszcze nie błyszczy, ale już zaczyna budzić zainteresowanie. Złoto – jedno z aktywów, które podczas hossy 2009-2017 pozostawało, jak dotychczas, w cieniu.

Ostatnie tygodnie dla kruszcu są udane. Od początku roku stopa zwrotu wynosi +17% w dolarach. Technicznie zbliżamy się do szczytu notować z ubiegłego roku (1375 dolarów za uncję), co może stanowić pewien opór dla dalszych zwyżek w krótkim okresie.
 GC.F_3_lata

Jeszcze ciekawiej złoto wygląda z długoterminowej perspektywy. W naszej ocenie na początku 2016 r. rozpoczął się długoterminowy trend wzrostowy, który (oczywiście z przerwami) powinien potrwać kilka lat.

GC.F_10_lat
Zachęcamy przynajmniej do obserwacji kursu złota. A dla osób zainteresowanych, szczególnie, jeśli kruszcowi przydarzyłaby się jakaś korekta, polecamy uwadze fundusz QUERCUS Gold.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 

11:07, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 04 września 2017

Komentarz z 4.09.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Powoli dobiega końca sezon wynikowy (2Q17). Jakie płyną z niego główne wnioski?

Najważniejszy jest prawdopodobnie taki, że Polakom… żyje się dostatniej. Wzrost płac oraz program 500+ robią swoje. Konsument jest coraz bardziej zamożny, co ma przełożenie na zyski i notowania spółek detalicznych, takich jak CCC, LPP czy – najbardziej udanego debiutanta AD2017 – Dino (wykres poniżej).

DNP_1_rok

Polacy chętnie kupują mieszkania. Wolumeny sprzedawanych lokali zadziwiają pewnie nawet samych deweloperów. Ich zyski również są coraz bardziej okazałe, co nie pozostaje bez wpływu na notowania przedstawicieli tego sektora. Poniżej wykres cenowy lidera rynku –  Dom Development.

DOM_1_rok 
Co ciekawe, wzrost zamożności Polaków (przynajmniej na razie) nie ma przełożenia na notowania innej giełdowej branży, która mogłaby na tym korzystać – TFI. Pomimo solidnych wyników finansowych i niskich wskaźników wyceny (największy podmiot – Altus TFI – notowany jest przy wskaźniku P/E17=8, a przyszłoroczna stopa dywidendy może wynieść aż 11%), kursy spółek z tej branży pozostają ostatnio raczej w niełasce.
 ALI_1_rok

To, co cieszy jedne spółki, jest zmartwieniem innych. Szybko rosnące płace oraz umocnienie cen surowców, powodują wzrost kosztów i spadek zysków, a w konsekwencji załamanie notowań. W ostatnich dniach powodów do zadowolenia nie mieli akcjonariusze spółek przemysłowych czy m.in. Comarchu.

Reasumując, wyniki 2Q17 miały istotne przełożenie na notowania spółek na warszawskiej GPW. Reakcje inwestorów tym razem były znaczące. I to w obie strony. Najlepiej wypadły te sektory, które korzystają z mocy polskiego konsumenta.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 


09:29, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 35