Komentarze giełdowe Sebastiana Buczka, Prezesa Zarządu Quercus TFI S.A.
Sebastian Buczek
RSS


Kategorie: Wszystkie | Komentarze
RSS
poniedziałek, 12 lutego 2018

Komentarz z 12.02.2018 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Główne indeksy giełdowe, jak S&P500 czy DAX, skorygowały się już o ok. 10% i znalazły na poziomie pierwszego wsparcia.
 20180212_SPX_1_rok
 20180212_DAX_1_rok

Jest szansa, że poziomy te zadziałają i rynki zaczną odreagowanie
. Stałoby się tak w wariancie zakładającym, iż tworzenie formacji szczytowej może zająć kilka miesięcy, a regularne spadki nastąpiłyby dopiero potem. Skalę bieżącego odbicia w (najbardziej prawdopodobnym) neutralnym scenariuszu można byłoby szacować na kilka procent (ok. 5%). W bardzo pozytywnym scenariuszu nie można byłoby wykluczyć, że byki spróbowałyby jeszcze zaatakować rekordy wszechczasów. W wariancie pesymistycznym – obecne poziomy wsparcia zostałyby przełamane, a inwestorów czekałaby kontynuacja zimnego prysznica z ostatnich 2 tygodni.

Na warszawskiej GPW również znaleźliśmy się na poziomie pierwszego wsparcia – 62 tys. punktów na WIG. W neutralnym scenariuszu czekałoby nas teraz odbicie do ok. 65 tys. punktów.

20180212_WIG_1_rok

Reasumując, jest szansa na zakończenie korekty na światowych giełdach po ok. 10% spadkach od szczytów. Prawdopodobne jest kilkuprocentowe odreagowanie. Oczywiście nie można wykluczyć scenariuszy skrajnych.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




11:40, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 05 lutego 2018

Komentarz z 5.02.2018 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Styczeń na rynkach finansowych był udany, lepszy od naszych oczekiwań. Ale ostatnie dni, a szczególnie piątkowa sesja w Nowym Jorku, przypomniały, że dobra passa nie może trwać wiecznie. W piątek S&P500 zanotował 2% spadek, największy od kilkunastu miesięcy.
 20180205_SPX_1_rok

Czy to jedynie krótka korekta, czy też początek średnioterminowego trendu spadkowego? Różne wskaźniki makroekonomiczne oraz nastroje inwestorów (ale nie-polskich) wskazują, że należy się poważnie liczyć z możliwością szczytowania przez rynki. Niekoniecznie musi to jednak oznaczać kontynuację spadków w najbliższym czasie. Formacje szczytowe przybierają bowiem różne kształty.

Jeśli chodzi o sytuację na GPW – nieprzyjemnie zaczyna wyglądać WIG20. Gros dużych spółek jest bardzo wysoko wycenionych (wskaźnik P/E18 dla banków wynosi 16) lub ma niesprzyjające warunki operacyjne. Jednym z faworytów do spadków jest PKN, który w piątek stracił 4,4% i znalazł się blisko ważnego wsparcia. Jego przełamanie oznaczałoby możliwość znaczącego pogłębienia przeceny.

20180205_PKN_1_rok 
Na drugim biegunie znajdują się średnie i mniejsze spółki. Ich wyceny pozostają niskie, a w niektórych przypadkach nawet bardzo niskie. Przykładowo Altus TFI jest wyceniony na poziomie P/E17=7,5 i 12% stopy dywidendy, a XTB, które opublikowało wstępne wyniki w piątek, na poziomie zaledwie P/E17=6,2.

Reasumując, 15-miesięczna fala wzrostów na światowych giełdach musi mieć swój kres. Czy wydarzenia ostatnich dni to początek tego kresu? Trzeba się liczyć z taką możliwością.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 

09:52, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 22 stycznia 2018

Komentarz z 22.01.2018 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Sytuacja na rynkach, w szczególności amerykańskim, od początku bieżącego roku układa się według najbardziej optymistycznego scenariusza. Mijają ledwie 3 tygodnie nowego roku, a S&P500 jest już 5% na plusie.

Takie szybkie tempo wzrostu prowokuje do zadania pytania czy czasami tamtejszy rynek nie zaczyna wchodzić w najbardziej dynamiczną część hossy, czyli spekulacyjną hiperbolę?

20180122_SPX_3_lata

Hiperbola tworzy się, gdy inwestorzy zaczynają zapominać o fundamentalnej wycenie spółek. Liczy się szybkie kupno najbardziej dynamicznie rosnących firm. Gotówka zaczyna parzyć inwestorów, którzy zapominają o strachu związanym z inwestowaniem w akcje.

Jeśli chodzi o nasz rynek, to znaleźliśmy się blisko szczytu wszechczasów z 2007 r. Ale nastroje polskich inwestorów cały czas są dalekie od euforii. Może poza wąską grupą tych, którzy są szczęśliwymi posiadaczami liderów obecnych wzrostów.

Przykładowo BZ WBK i mBank pobiły lub są blisko pobicia historycznych maksimów, mimo wprowadzenia w międzyczasie podatku bankowego. Wyceny obu banków na poziomie 16,5-17x oczekiwane zyski w 2018 r. nie pozostawiają jednak złudzeń – mamy zaawansowaną hossę. Głównie w segmencie dużych spółek.

20180122_bzw_10_lat
 20180122_MBK_10_lat

Reasumując, amerykańskie akcje zaczęły nowy rok od mocnego pozytywnego akcentu. Strach ustąpił całkowicie. Czy to zapowiedź wchodzenia w najbardziej spekulacyjną część hossy?

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




14:51, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 15 stycznia 2018

Komentarz z 15.01.2018 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Na razie entuzjazm inwestorów, szczególnie amerykańskich, nie spada. S&P500 nadal rośnie i to w sprinterskim tempie – do 12 stycznia o 4,2%.

20180115_SPX_1_rok 
W Europie i u nas nie jest źle, choć dynamika nie jest aż tak wysoka. WIG zyskał 2,7%. Już od pierwszych dni nowego roku widać znaczące zróżnicowanie notowań poszczególnych walorów. Część zdążyła zyskać… kilkadziesiąt procent. Jednym z przykładów może być BBI Development, które podrożało o 26% w związku z pozytywnym przyspieszeniem projektu Roma Tower.

20180115_BBD_1_rok

Na drugim biegunie znalazł się wieloletni ulubieniec inwestorów – Kruk, który został przeceniony aż o 21% po rozczarowującej prognozie zysku w 2017 r.
 20180115_KRU_1_rok

Reasumując, hossa trwa dalej. Nie oznacza to jednak, że drożeją wszystkie akcje. Rozwój wydarzeń w spółkach ma istotne znaczenie dla kursów.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



09:00, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 stycznia 2018

Komentarz z 8.01.2018 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Od dłuższego czasu wskazywaliśmy, że istnieje ryzyko szczytowania rynków w okolicach grudnia 2017 r. i przejścia do średnioterminowej fali spadkowej. Udany początek bieżącego roku na rynkach zanegował jednak nasze oczekiwania. S&P500 wzrósł do nowego rekordu wszechczasów, co jest wskazówką dla wszystkich giełdowych indeksów. Wygląda, więc na to, że siłą rozpędu rynki mogą dalej rosnąć w pierwszych tygodniach br.

20180108_SPX_1_rok 

Musimy zweryfikować nasze nadmiernie ostrożne podejście. Obecnie możliwe są 2 scenariusze. W pierwszym – rynki zyskują jeszcze przez kilka tygodni, a może nawet 2-3 miesiące. Ustanawiają szczyt i wchodzimy w średnioterminową falę spadkową. To byłby scenariusz podobny, do wcześniej przez nas oczekiwanego, z tą jednak różnicą, iż przesunięty w czasie o mniej więcej kwartał.

W drugim – czekałby nas jeszcze dłuższy, dynamiczny wzrost. Rynki weszłyby ewidentnie w fazę czystej spekulacji. Zwolennicy tego scenariusza powołają się na olbrzymią nadpłynność w światowym systemie finansowym, wygenerowaną przez banki centralne w ostatnich latach.

Reasumując, wygląda na to, że siła hossy jest większa niż zakładaliśmy. W każdym z obu powyższych scenariuszy pierwsze tygodnie 2018 r. mogą, bowiem przynieść kontynuację pozytywnych tendencji z 2017 r. Trzeba jednak pamiętać, że dobra passa rynków trwa już 14 miesięcy.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 

09:55, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 grudnia 2017

Komentarz z 27.12.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Rynki akcji zbliżają się do 9 urodzin hossy. Byk nie jest już zatem najmłodszy. Za to w przypadku złota, długoterminowy trend dopiero zaczyna się formować.

Przypomnijmy – w naszej ocenie trend na złocie zmienił się ze spadkowego na wzrostowy na przełomie 2015/2016. Później cena kruszcu gwałtownie odbiła się, mocniej niż się spodziewaliśmy. Efektem była dość mocna korekta w ostatnich miesiącach 2016 r. W br. złoto zachowywało się już spokojniej i obecnie kosztuje 10% więcej niż rok temu, co jest zgodne z naszymi prognozami.

20171227_XAUUSD_10_lat

W naszej ocenie złoto powinno zyskać w 2018 r. ponownie 10%, a przy pewnym scenariuszu może nawet więcej. Jakim? Gdyby faktycznie koniunktura na rynkach akcji zaczęła się osłabiać, część kapitału będzie poszukiwać bezpiecznej przystani. Złoto wówczas może powrócić do łask szerszej grupy inwestorów.

Reasumując, jesteśmy po 2 latach odradzania się długoterminowego trendu wzrostowego na złocie. Na razie dynamika ceny (rzędu 10% pa) nie robi na inwestorach dużego wrażenia, ponieważ akcje czy inne surowce oferowały wyższe stopy zwrotu. Ale poczekajmy na te chwile, kiedy na rynkach znowu pojawią się zmienność i spadki.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




08:43, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 18 grudnia 2017

Komentarz z 18.12.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Rok się powoli kończy, czas na pierwsze podsumowania.

Przejdzie on do historii jako najspokojniejszy, przynajmniej na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Najlepiej widać to po prawie-liniowym zachowaniu amerykańskich akcji. Indeks S&P500 stabilnie zyskiwał na wartości przez cały rok. Najgłębsza korekta wyniosła poniżej 5%.

20171218_SPX_1_rok

Akcjom nie szkodziły tym razem ani wybory, ani napięcia geopolityczne, ani nawet próby nuklearne Korei Północnej. Wskaźniki zmienności (strachu) osiągnęły rekordowo niskie poziomy.

Rok 2017 przejdzie do historii jako czas bitcoina i innych kryptowalut. Bitcoin zyskał w br. ponad 1700% w dolarach. O aktywie tym zaczęto mówić już praktycznie wszędzie, aczkolwiek najczęściej w kontekście tworzącej się bańki spekulacyjnej i ostrzeżeń zeń związanych. Dalecy jesteśmy od stawiania jednoznacznej tezy, kiedy i przy jakim poziomie cenowym bańka ta pęknie, powodując nieuniknione – straty wielu inwestorów na całym świecie. Być może stanie się tak w perspektywie kilku miesięcy. Być może później. W każdym bądź razie 20 lat po rewolucji internetowej rozpoczęła się kolejna epoka – kryptowalut i technologii block chain.

20171218_BTCUSD_1_rok

W kategorii największe rozczarowanie roku wygrywają, niestety, polskie średnie i mniejsze spółki (SMS). To nie był dla nich dobry czas. Szczególnie ciężkie chwile przeżyły one w październiku i na początku listopada. Wzrost kosztów pracy, droższe surowce i brak popytu na fundusze akcji (mimo 9 lat hossy na giełdach) spowodowały znaczącą wyprzedaż i powrót sWIG80 do poziomu z początku roku. Wbrew notowaniom akcji amerykańskich, niemieckich czy naszych blue chips.

20171218_SWIG_1_rok
Pocieszające jest natomiast to, że polskie SMS spadły do takich poziomów, przy których inwestorzy strategiczni przystąpili do zmasowanego ataku, ogłaszając całą serię wezwań.

Reasumując, rok 2017 był bardzo dobry dla tych inwestorów, którzy inwestowali odważnie w akcje i krytpowaluty. Wyjątkiem od reguły okazały się średnie i mniejsze spółki.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




09:58, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 grudnia 2017

Komentarz z 4.12.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Ledwie tydzień temu zastanawialiśmy się, która spółka będzie następna po Synthosie i Emperii do przejęcia przez inwestorów strategicznych. Minęło kilka dni i okazało się, że… fundusz Goldman Sachs ogłasza wezwanie na Robyg. Oczywiście kurs spółki od razu poszybował w pobliże ceny wezwania (3,55 zł).

20171204_ROB_1_rok

Zastanowiło nas jednak coś innego, a mianowicie dość słaba reakcja kursów innych deweloperów. Przykładowo Dom zyskał tylko minimalnie, a LC Corp – możliwy kolejny kandydat do zmian własnościowych – nawet… stracił na wartości.

20171204_LCC_1_rok

To pokazuje, w jakim obecnie stadium mentalnym są inwestorzy. Nawet tak pozytywne informacje o przejęciach nie są w stanie wywołać (przynajmniej na razie) większego zainteresowania innymi spółkami. Skąd się to bierze? Ze strachu. Potwierdza to ostatni odczyt nastroju inwestorów indywidualnych, który okazał się najgorszy (-37,3 pkt.!) w całej historii obserwacji.

20171204_Qnews.pl
Na razie zatem inwestorzy są na etapie totalnej kapitulacji. Ktoś chce kupić spółkę na GPW – proszę bardzo, oddajemy, nawet się nie będziemy targować o cenę.

Ale to się zmieni. Gdy inwestorzy odzyskają gotówkę ze sprzedaży kilku pierwszych spółek, chęć do sprzedawanie kolejnych – z dużym dyskontem do ich wartości – spadnie. Co więcej, inwestorzy sami zaczną kreować nowe pomysły, które można byłoby podać na tacy potencjalnym strategom. A ci cały czas mogą traktować polski rynek SMS jak swoiste eldorado. Dlaczego? Wystarczy porównać wyceny naszych spółek i tych, z rynków rozwiniętych.

Reasumując, festiwal wezwań na GPW rozkręca się. Na razie inwestorzy reagują na nie, jak na okazję do odzyskania gotówki. Ale to powinno zacząć się zmieniać po kilku pierwszych transakcjach. Wówczas inwestorzy mogą się skupić na poszukiwaniu kolejnych kandydatów do przejęć.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




09:45, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 listopada 2017

Komentarz z 6.11.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Dynamika wzrostów na najważniejszych rynkach zaczęła przyspieszać. Najlepiej widać to na wykresie DAX, który zyskał ponad 10% w zaledwie 2 miesiące.
 20171103_DAX_1_rok

Również amerykański rynek bije w ostatnich dniach rekordy wszechczasów przy bardzo niskim poziomie zmienności.

20171103_SPX_1_rok

Naszym zdaniem (w pozytywny scenariuszu) zwyżki mogą potrwać jeszcze kilka tygodni (choć nie powinny być już tak „liniowe”), do I połowy grudnia. Dzięki temu rok 2017 przejdzie do historii, jako bardzo dobry i cechujący się minimalną zmiennością.

Nam pozostaje oczekiwanie na historyczny rekord WIG. Nie jesteśmy daleko, raptem 6%. Ale chyba będzie trudno poprawić go więcej niż o przysłowiowy włos.

20171103_WIG_1_rok

Reasumując, zakładamy, że pozytywne momentum na rynkach może utrzymać się przez kilka najbliższych tygodni. Im wyżej jednak rynki zajdą i im większy wygenerują optymizm wśród inwestorów (niestety nie u nas), tym więcej miejsca na skorygowanie udanego roku 2017 będzie w następnych 12 miesiącach.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.





08:48, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 30 października 2017

Komentarz z 30.10.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Ani zapowiedź końca QE przez kolejny bank centralny, ani ogłoszenie niepodległości przez Katalonię, ani prawdopodobna zmiana trendu na EURUSD…

20171030_EURUSD_1_rok

… nie są w stanie powstrzymać wzrostów na najważniejszych giełdach. Najpierw DAX, a potem S&P500 ustanowiły w ubiegłym tygodniu nowe szczyty wszechczasów.

20171030_SPX_1_rok
 
U nas, na otarcie łez, zastopowały spadki mniejszych spółek.

20171030_SWIG80_1_rok

Weszliśmy też w sezon wynikowy na GPW. Pierwsze spółki pokazały się z dobrej strony. Największe przełożenie miało to na notowania XTB i Lotosu. Czekamy na kolejne firmy, choć im bliżej końca okresu raportowego, tym liczba przypadków problematycznych będzie rosła.

Reasumując, hossa na światowych giełdach trwa w najlepsze. I zgodnie z naszymi prognozami, może być ona kontynuowana do grudnia.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




08:17, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 36