Komentarze giełdowe Sebastiana Buczka, Prezesa Zarządu Quercus TFI S.A.
Sebastian Buczek
RSS


Kategorie: Wszystkie | Komentarze
RSS
poniedziałek, 08 maja 2017

Komentarz z 8.05.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Indeks zmienności VIX na rekordowo niskim poziomie

Jeden z kluczowych indeksów zmienności – VIX, zwany również potocznie indeksem strachu, notuje w ostatnich dniach jedne z najniższych odczytów na przestrzeni kilku lat. Jego wartość spadła do ok. 10 punktów. O czym to świadczy?

VIX_vs.S&P500

Po pierwsze zmienność notowań jest obecnie bardzo niska, co wskazuje, że nastroje inwestorów są bardzo dobre. Na przestrzeni ostatnich lat VIX był na podobnym poziomie tylko raz – w okolicach połowy 2014 r. Po drugie od dobrych kilku kwartałów nie było większej korekty. Podczas ostatnich spadków indeksu S&P500 z 2016 r., VIX podskakiwał do 20-30 punktów.

Czy to oznacza, że przed nami korekta na nowojorskiej giełdzie (a tym samym pewnie na innych też)? Niekoniecznie, spadki nie muszą pojawić się od razu. Analiza zachowania indeksu strachu i S&P500 po bardzo niskim odczycie VIX prowadzi, bowiem do wniosku, iż najczęściej jeszcze przez jakiś czas akcje drożeją, ale zaczyna rosnąć zmienność notowań. Dopiero po pewnym okresie rynek faktycznie koryguje się, a VIX mocno skacze do góry.

Reasumując, niski odczyt VIX sugeruje, że coś (korekta) wisi w powietrzu. Ale raczej bardziej prawdopodobne jest, że nadejdzie ona „za chwilę”, a nie „natychmiast”.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 





09:00, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Komentarz z 24.04.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Cały czas obserwujemy przebieg korekty na GPW. Jak dotychczas ma ona charakter konsolidacji / trendu bocznego. Biorąc pod uwagę skalę wcześniejszego wzrostu, może to świadczyć o sile naszego rynku.

WIG_1_rok

Skąd może się brać ta siła? Po pierwsze rynki wschodzące cały czas opierają się spadkom. Po drugie I kwartał w polskiej gospodarce prawdopodobnie okazał się zaskakująco dobry. Niektóre prognozy zaczynają mówić o ok. 4% wzroście PKB. W naszych założeniach na br. przyjmowaliśmy do tej pory, że taki odczyt jest możliwy, ale dopiero w IV kwartale. Jeśli ta prognoza potwierdzi się i w kolejnych kwartałach wzrost gospodarczy będzie wyższy od naszych założeń, to musielibyśmy zweryfikować nasze założenie dotyczące 10% wzrostu WIG w 2017 r. Oczywiście pod warunkiem, że w przypadku OFE politycy nie zafundują nam jakiejś przykrej niespodzianki.

Reasumując, siła warszawskiej GPW po wcześniejszej 4-miesięcznej fali wzrostowej zaskakuje. Być może już wkrótce poznamy główną przyczynę tej sytuacji. Byłoby to potwierdzeniem tezy, że rynek z wyprzedzeniem dyskontuje to, co później dzieje się w realnej gospodarce.

PS. Wyniki wyborów we Francji są zgodne z naszymi oczekiwaniami. Początek poniedziałkowej sesji przyniesie wzrosty. Zobaczmy jednak, w jakiej formie będziemy kończyć dzisiejszą sesję.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 

08:59, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 kwietnia 2017

Komentarz z 18.04.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Od kilku tygodni WIG konsoliduje się po 4-miesięcznej fali wzrostowej. Czy to korekta, na którą wielu inwestorów czekało?

WIG_1_rok

Faktycznie, przebieg korekty jest na razie łagodny, przynajmniej jeśli patrzymy na nasze giełdowe indeksy. Nieco inaczej natomiast wygląda sytuacja poszczególnych spółek. Przykładowo banki skorygowały się nieco mocniej – poniżej przypadek Pekao S.A.

PEO_1_rok
 
Nie inaczej jest w przypadku niektórych liderów hossy, jak chociażby CD Projekt.

CDR_1_rok

Ale na drugim biegunie są spółki, które pomimo korekty, notują nowe szczyty. Przykładem może być PKN Orlen.

PKN_1_rok

Reasumując, kilkutygodniowa korekta na GPW ma na razie łagodny przebieg. Część spółek faktycznie zanotowała pewien spadek notowań. Ale nie wszystkie. Jak długo potrwa korekta? Zakładamy, że kolejne kilka tygodni. Być może doczekamy się także kilkuprocentowego zejścia naszych indeksów. Powodem mogłaby być gorsza sytuacja na światowych giełdach lub przedwakacyjny wysyp ofert na naszym rynku.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



 



09:09, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Komentarz z 10.04.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Rzadko piszemy o poszczególnych spółkach, ale tym razem nie możemy się powstrzymać. Hossa ma to do siebie, że ma swoich bohaterów-ulubieńców. Przykładowo w hossie lat 2003-2007 były to spółki deweloperskie i budowlane. W obecnej, trwającej od I kwartału 2009 r., największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się producenci gier i spółki biotechnologiczne. Ich wyceny zaczynają wprawiać w coraz większe zdumienie. Zresztą chyba nie tylko nas.

Ale na drugim biegunie są spółki, które mimo 8-letniej hossy wyceniane są tak, jakby byki o nich zupełnie zapomniały. Przykładowo do tego grona można zaliczyć naszego szanownego konkurenta – Altus TFI. W ostatnich 3 latach dynamika wyników tej spółki była naprawdę oszałamiająca. Zazdrościć może niejedna firma technologiczna:
•    zysk w 2014 r. – 36,2m zł,
•    zysk w 2015 r. – 61,7m zł,
•    zysk w 2016 r. – 78,4m zł.
Ile będzie w roku bieżącym – zobaczymy.

Dodatkowo spółkę stać na wypłatę dywidendy rzędu 10%, o czym spółki technologiczne mogą już tylko pomarzyć. Firma ostatnio poinformowała o spektakularnej akwizycji. Oczywiście, są i czynniki ryzyka. Jak zawsze, jak w każdym biznesie. Ale wycena na poziomie jednocyfrowego wskaźnika P/E, a dokładnie P/E16=9 (po wyłączeniu akcji własnych do umorzenia) i to przy takiej dynamice wyników i potencjalnej stopie dywidendy, zastanawia nas i to bardzo. Skąd ten brak wiary w spółkę, która w ostatnich latach rozwijała się nawet szybciej od liderów hossy?

ALI_3_lata

Reasumując, mimo 8 lat byka cały czas na GPW można znaleźć spółki, których rynkowa wycena jest niska. A to może świadczyć o tym, że do końca hossy jeszcze droga daleka.
 
Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 





08:35, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 27 marca 2017

Komentarz z 27.03.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

I kwartał był dla inwestorów udany. Ceny akcji na światowych giełdach wzrosły. Ale ostatnie dni przyniosły korektę notowań. Czy byki stać na odparcie ataku niedźwiedzi? Czy ostatni tydzień będzie zwieńczeniem dobrego I kwartału?

S&P500 osłabł. Ale do szczytu brakuje mu ledwie 2%.

SPX_1_rok

Jednym z powodów korekty na rynkach akcji może być zachowanie się kursu ropy. Nadal uważamy, że długoterminowo ropa nie jest droga, ale było zbyt dużo pozycji spekulacyjnych, co doprowadziło do ponad 10% przeceny.

CL.F_1_rok

Polskie akcje trzymają się dzielnie. Wprawdzie i u nas na wykresie WIG pojawił się zygzak, ale koniec kwartału nie powinien raczej przynieść istotnego pogorszenia sytuacji.

WIG_1_rok

Reasumując, za nami udany I kwartał. Być może rozpoczęła się korekta, na którą od pewnego czasu czekaliśmy. Najbliższy tydzień nie powinien przynieść negatywnych niespodzianek. Ale zakładamy, że kwiecień może być spadkowy.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.





09:06, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 marca 2017

Komentarz z 20.03.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Co tu dużo mówić – jest lepiej niż się spodziewaliśmy. I to znacznie lepiej.

Minęły zaledwie dwa i pół miesiące 2017 r., a WIG poszybował powyżej ważnego poziomu – 60.000 punktów. Hossa, na której potwierdzenie tak długo czekaliśmy, jest jak najbardziej w mocy. Wzrost WIG o blisko 17% od początku roku trudno nie uznać za wynik spektakularny. Tym bardziej na tle 5-6% zwyżek zanotowanych przez DAX i S&P500.

WIG_10_lat

Co dalej? Tak jak pisaliśmy już kilka tygodni temu – atak na 60.000 punktów wydawał nam się możliwy. Ale atak na rekord wszechczasów z 2007 r., czyli na 67.772 punkty, będzie na razie trudny. To kolejne ponad 10%, a od dołka z połowy 2016 r. aż 50%. Niemożliwe?

Wydaje się, że musiałyby nałożyć się na siebie różne pozytywne procesy. Jak choćby utrzymanie dobrej passy światowych rynków czy brak „genialnych” pomysłów polityków. Wtedy być może. Chyba, że jesteśmy w fazie bańki. Wtedy wszystko jest możliwe. Ale nie jest to nasz bazowy scenariusz. Raczej skłanialibyśmy się do scenariusza stopniowego wytracania impetu przez rynki.

Reasumując, znakomita passa GPW trwa. WIG znalazł się na poziomie 60.000 punktów. Co istotne, zrobił to nie na siłę, a z lekkością. Sporo spółek, szczególnie tych mniejszych, jest nadal atrakcyjnie wycenionych (wskaźnik P/E17 na poziomie 10). A to sugerowałoby, że byki nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Ale czy wzrosty mogą być kontynuowane bez żadnych przystanków? Oto jest pytanie.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 





09:08, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 marca 2017

Komentarz z 13.03.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Wydarzeniem bieżącego tygodnia będzie trzecia podwyżka stóp przez Fed. Sytuacja rynkowa jest bardzo sprzyjająca. Giełdowe indeksy są na szczycie – poniżej wykres S&P500 za ostatnie 10 lat.

SPX_10_lat

Stopa bezrobocia w Stanach jest na poziomie najniższym od 2007 r. Na przestrzeni ostatnich 45 lat niższa była tylko w 2000 r.

stopa_bezrobocia_USA

Stopa inflacji zanotowała w ostatnich miesiącach istotny wzrost, głównie wskutek silnego odbicia cen surowców w ostatnim roku.

Roczna_stopa_inflacji_USA

Reasumując, przed nami trzecia podwyżka stóp przez Fed. Jeśli sytuacja na rynkach będzie nadal dobra, należy oczekiwać dalszego zacieśnienia polityki pieniężnej przez amerykański bank centralny.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



11:27, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 06 marca 2017

Komentarz z 6.03.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Każda hossa w którymś momencie przeradza się w spekulację. Nie inaczej jest i tym razem. Nawet na GPW. W ostatnich dniach naszą uwagę przykuły gwiazdy hossy budowlanej lat 2003-2007 – PBG i Polimex.

Obie spółki znajdują się w niełatwej sytuacji, choć wszystko wskazuje, iż najgorsze mają już za sobą. Ale wzrosty kursów obu tych firm i idąca za tym kapitalizacja rynkowa zdumiewa chyba nie tylko nas.

PBG ma już 4 mld zł kapitalizacji. Ktoś zauważy, że Budimex ma 6,5 mld zł. Tyle że Budi generuje ponad 400m zł zysku i ma ponad 2 mld zł gotówki na bilansie. Miną lata świetlne nim PBG zbliży się do takich osiągnięć.

PBG_3_lata
 
Również w przypadku Polimexu spekulacja trwa w najlepsze. Cena przebiła 10 zł, a kapitalizacja 2,5 mld zł. Co ciekawe, kilka tygodni temu 4 spółki powiązane ze Skarbem Państwa objęły łącznie 150m akcji po… 2 zł. A spółka zależna od ARP zbyła 6m akcji po 3,76 zł. Oczywiście optymiści stwierdzą, że teraz Polimex będzie narodowym czempionem-budowniczym wszystkich elektrowni i nie tylko. Ale, jak uczy historia, wielkie kontrakty, to także wielkie ryzyka...

PXM_3_lata

A jak ktoś już bardzo chce uzyskać ekspozycję na budowanie elektrowni, to jest na GPW m.in. Rafako, które teraz z wyceną 0,7 mld zł wygląda na ubogiego kuzyna PBG czy Polimexu.

RFK_3_lata

Reasumując, powyższe przykłady pokazują, że wchodzimy w fazę bańki. Fantazja inwestorów bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Hulaj duszo, póki rynki na świecie nam to umożliwiają!

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

08:55, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 27 lutego 2017

Komentarz z 27.02.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Tak, czekamy na korektę po 3-4 miesiącach wzrostów na światowych giełdach. Wiele wskaźników ostrzega przed krótkoterminowym przegrzewaniem rynków. A więc czy piątkowe spadki na GPW są zapowiedzią zbliżającej się fali spadkowej?

Najkrótsza odpowiedź: to zależy. Zależy głównie od tego czy (i) wchodzimy w ostatnią fazę 8-letniej hossy, fazę bańki, która zdaniem T. Hońdo miałaby potrwać do sierpnia 2017 r., czy też (ii) będziemy trwać w mniej dynamicznej hossie, ale za to dłużej.

Rzut oka na długoterminowy wykres S&P500 uświadamia, że obecna hossa ma już imponującą historię. W wariancie (i) wchodzilibyśmy właśnie w fazę bańki, oderwania od fundamentalnej wartości amerykańskich spółek. Faza ta jest z reguły bardzo dynamiczna i raczej nie za bardzo można byłoby liczyć na większą korektę. W wariancie (ii), czyli kontynuacji w miarę spokojnej hossy jeszcze przez dobrych kilka kwartałów (a może nawet lat), faktycznie zbliżalibyśmy się do lokalnego szczytu związanego z krótkoterminowym apogeum oczekiwań inflacyjnych. W kolejnych miesiącach, gdy oczekiwania inflacyjne będą opadać, rynki powinny odpocząć, szykując bazę do kolejnej fali w miarę spokojnych wzrostów.

SPX_50_lat 

Gdybyśmy mogli wybierać, zdecydowanie opowiadalibyśmy się za wariantem (ii), czyli dłuższej, spokojniejszej hossy, która teraz powinna przeżyć korektę po ostatnim 3-4-miesięcznym rajdzie.

Czy tak się stanie? A może jesteśmy już u progu bańki, w trakcie której nikt i nic nie jest w stanie powstrzymać wzrostów?

Patrząc z perspektywy GPW można dodać, że ciągle dużo spółek, szczególnie z segmentu średnich i mniejszych, nie jest wysoko wycenionych, co bardziej przemawiałoby za wariantem (ii). Ale motorem napędzającym wzrosty są blue chips. A wśród nich faktycznie coraz trudniej o okazje.

Reasumując, marzy nam się utrzymanie długoterminowej hossy, czyli wariant (ii). Jeśli miałby się materializować, to teraz przydałaby się zdrowa (do 10%) korekta. Ale jeśli światowe giełdy na czele z Nowym Jorkiem wchodzą w fazę bańki, która wg T. Hońdo może potrwać pół roku, to na korektę nie będzie za bardzo czasu.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.



09:10, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 20 lutego 2017

Komentarz z 20.02.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Już 12% zyskał od początku roku główny indeks GPW – WIG. To więcej niż zakładała nasza całoroczna prognoza. Na jakim etapie obecnie jesteśmy?

Po pierwsze – długoterminowo potwierdziliśmy właśnie, że od I kwartału 2009 r. mamy hossę na polskim rynku akcji. Dołek z 2016 r. wypadł powyżej dna z lat 2011-12, a bieżący odczyt jest wyższy od szczytu z maja 2015 r.

WIG_10_lat
 
Po drugie – w pobliżu znajduje się psychologiczna bariera 60 tys. punktów, a później szczyt wszechczasów z 2007 r. – niecałe 68 tys. punktów. O ile możemy sobie wyobrazić, że w trakcie bieżącego rajdu dochodzimy w pobliże 60 tys. punktów, to szczyt wszechczasów ciągle wydaje się nam poza zasięgiem w najbliższych tygodniach, a nawet miesiącach.

Po trzecie – krótkoterminowo narasta optymizm inwestorów. Nasz autorski wskaźnik optymizmu T. Hońdo właśnie osiąga najwyższy poziom w okresie ostatnich 4 lat. Sugeruje to przegrzanie rynku, chociaż z drugiej strony nie oznacza to, iż poziom przegrzania nie może być jeszcze wyższy.

Barometra_Nastrojów_Giełdowych_Qnews.pl 

Reasumując, 8-letnia hossa na GPW trwa. Nie wykluczamy ataku WIG na poziom 60 tys. punktów. Rekord wszechczasów na razie jest poza zasięgiem. Wskaźniki optymizmu sugerują przegrzewanie się rynku.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




09:20, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 33