Komentarze giełdowe Sebastiana Buczka, Prezesa Zarządu Quercus TFI S.A.
Sebastian Buczek
RSS


Kategorie: Wszystkie | Komentarze
RSS
poniedziałek, 07 sierpnia 2017

Komentarz z 7.08.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Ponad 8 lat hossy za nami. Wydawałoby się, że spółki notowane na GPW powinny być bardzo drogie. Tym bardziej, że poziom stóp procentowych (służących również do wyceny) jest rekordowo niski. Jak jest naprawdę?

Faktycznie część spółek nie jest tania. Przynajmniej, jeśli chodzi o wycenę na bazie prognoz na rok 2017. Przykładem mogą być banki, które notowane są przy wskaźniku P/E17 rzędu 15-17 (poniżej 10-letni wykres ING).

2017.08.07_ING_10_lat

Innym są najlepsze midcapy, najjaśniejsze gwiazdy ponad 8-letniej hossy. Przykładowo Kruk (wykres poniżej) kosztuje 17-krotność oczekiwanych zysków, Kęty 15,5-krotność, a CD Projekt ok. 30-krotność.

2017.08.07_KRU_10_lat
Ale nie wszystkie spółki / sektory są w cenie. Przykładowo branża TFI, na czele z Altus TFI – wycena na poziomie 9-krotności oczekiwanych zysków przy stopie dywidendy 9%. Niedrodzy są również deweloperzy. Lider – Dom – wyceniany jest na poziomie P/E17=10 i również płaci bardzo wysoką dywidendę.

2017.08.07_DOM_10_lat
Z największych spółek cały czas relatywnie niskie wskaźniki wyceny prezentują zarówno spółki, które w ostatnim roku sporo zyskały na wartości, jak branża paliwowa, np. Lotos…
 
2017.08.07_LTS_10_lat

… czy też sektor energetyczny (poniżej reprezentowany przez PGE), który popadł w niełaskę w latach 2015-2016.

2017.08.07_PGE_10_lat
Reasumując, zwykle hossa kończyła się, gdy praktycznie wszystkie spółki były bardzo drogie. Obecna ma to do siebie, że pomimo tego, iż trwa już ponad 8 lat, nie doprowadziła jeszcze do skrajnego przewartościowania wielu walorów.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



08:53, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 lipca 2017

Komentarz z 3.07.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

I półrocze było udane dla inwestorów na światowych giełdach. Główne indeksy (S&P500, DAX) osiągnęły nowe szczyty wszechczasów. Od początku roku S&P500 zyskał 8,2%, a DAX 7,3%. Polskie akcje należały do jednych z najlepszych. WIG wzrósł o 17,9%.

WIG_1_rok
Na warszawskiej GPW największe wzrosty były udziałem: mBanku, PZU, Lotosu i PZU z dużych spółek oraz firm technologicznych (Ailleron, CD Projekt, Vigo System) i biotechnologicznych (Selvita, Celon) wśród średnich i mniejszych.

Rynek surowcowy podlegał wahaniom po wzrostach w ubiegłym roku. Przykładowo ropa skorygowała się o 14%, ale złoto wzrosło o 8%, a miedź zyskała 8%.

Ceny obligacji skarbowych wahały się. Rentowności 10-letnich polskich papierów spadły do 3,3%. Fed podniósł dwukrotnie stopę procentową i zapowiedział kolejną podwyżkę w II połowie roku.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że hossa na światowych rynkach weszła w 9 (!) rok. Również zresztą i u nas. Jeśli ktoś nie wierzy, warto spojrzeć na poniższy długoterminowy wykres WIG. Ostatnia średnioterminowa fala wzrostowa została rozpoczęta w listopadzie ubiegłego roku po zwycięstwie D. Trumpa.

WIG_20_lat

Co dalej? W II połowie br. oczekujemy raczej kontynuacji pozytywnych tendencji na rynkach i prawdopodobnie ustanowienia kolejnych rekordów przez główne indeksy giełdowe, chociaż dynamika wzrostów nie powinna być już duża. W międzyczasie możliwe są także korekty.

Kluczową kwestią w Polsce będą zmiany w systemie emerytalnym, w tym przyszłość OFE. Na razie dostrzegamy opóźnienie w realizacji wcześniejszych zapowiedzi. Za najważniejsze czynniki ryzyka nadal uważamy: trudny do przewidzenia rozwój wydarzeń w sferze geopolitycznej na świecie oraz kontrowersyjne działania polskich polityków.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



09:29, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 19 czerwca 2017

Komentarz z 19.06.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Od listopada 2016 r. trwa średnioterminowa fala wzrostowa na światowych giełdach. W marcu wydawało się, że rozpoczęła się korekta. Ale w kolejnych tygodniach główne indeksy (S&P500, DAX) osiągnęły nowe szczyty. Kiedy zatem zakończy się trwająca już ponad 7 miesięcy dobra passa na rynkach?

2017.06.19_SPX_1_rok

2017.06.19_DAX_1_rok

Przed nami wakacje, okres mniejszej aktywności inwestorów. Jest więc szansa, aby pozytywne tendencje były kontynuowane. Zgodnie z wynikami naszych analiz, cały czas jesteśmy w trakcie długoterminowego, 40-miesięcznego trendu wzrostowego. Trend ten powinien zakończyć się jesienią br. A to z kolei mogłoby wówczas zwiększać szansę na większą korektę.

Na koniec jeszcze rzut oka na WIG. Widać, że średnioterminowy trend zaczął się u nas nieco później. Przez 3 pierwsze miesiące trend był dynamiczny, ale przez 4 ostatnie wzrosty były już wolniejsze. Jeśli dobra passa na światowych rynkach utrzymałaby się do jesieni, to większa korekta mogłaby nadejść u nas we wrześniu lub październiku.
 2017.06.19_WIG_1_rok

Reasumując, cały czas trwa średnioterminowy trend wzrostowy. Jest szansa, aby wakacje przyniosły kontynuację pozytywnych tendencji. Większa korekta, pierwsza i być może jedyna w 2017 r., może nadejść jesienią.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



10:23, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 05 czerwca 2017

Komentarz z 5.06.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o lekkim „rozklekotaniu” naszego rynku i walorach, które znalazły się na krawędzi. Minął ledwie tydzień i sporo się wyjaśniło.

Jeśli chodzi o koniunkturę ogólnorynkową, to S&P500 (i DAX) pokazały nam kierunek. Nowy rekord za oceanem jest argumentem, wobec którego GPW nie powinna przejść obojętnie.

SPX_1_rok

Można zatem korekcyjne próby, zarówno na całej GPW, jak i w przypadku pojedynczych walorów, cały czas traktować jako okazję do akumulacji.

Druga kwestia, która się wyjaśniła w ostatnich dniach, to słabość kursu Aliora. Przebił on wsparcie, po czym okazało się, że był ku temu powód – odejście prezesa, twórcy i twarzy banku. Kurs przyspieszył spadki na piątkowej sesji.

ALR_1_rok

Sposób odejścia, podobnie jak już kilka lat wcześniej innych twórców tej instytucji, pozostawimy bez komentarza.

I ostatnia kwestia – przyszłości OFE. Tutaj jasności cały czas brakuje, bo różne źródła prezentowały różne możliwe scenariusze. Poczekamy zatem kilka tygodni i zobaczymy czy czasami politycy nie zaczęli grać na czas.

Reasumując, hossa trwa dalej. Cały czas można akumulować akcje, szczególnie jeśli pojawiają się ku temu okazje.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 




09:21, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 maja 2017

Komentarz z 29.05.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Po pierwsze – rynek z lekka „rozklekotał się”. To znaczy stał się bardziej zmienny, nawet na bazie dziennej. Dobrze obrazują to zmiany WIG na poszczególnych sesjach w ubiegłym tygodniu versus chociażby nasz fundusz QUERCUS Agresywny. Jak widać w poniższej tabeli, zmienność WIG stała się wyraźnie wyższa. Na 3 z 5 sesji zmiany WIG były na poziomie +/-1%, podczas gdy cały szeroki rynek, opisany zachowaniem naszego funduszu, tylko raz przekroczył poziom +/-0,5%.

2017.05.29 

Po drugie – kilka papierów, bohaterów 6-miesięcznej minihossy, znalazło się na krawędzi. Dobrym przykładem może być PKN (spółce nie sprzyja słaby dolar).

 2017.05.29_PKN_1_rok
 
A także Alior (wyraźna podaż powyżej 70 zł).

 2017.05.29_ALR_1_rok

Jeśli kursy nie wybronią się przy obecnych poziomach wsparcia, może być to zapowiedzią ich dalszej przeceny.

Czego mogą obawiać się inwestorzy? I tu dochodzimy do sedna sprawy. Tym bardziej w obliczu nowych szczytów na nowojorskiej giełdzie. Inwestorów na GPW coraz bardziej zaczyna martwić brak wieści na temat przyszłości OFE. Wydawało się, że (neutralny) scenariusz wicepremiera Morawieckiego jest praktycznie przesądzony. tymczasem pojawiają się różne plotki. Inwestorzy mogą interpretować je w taki sposób, że politycy mają problem z oddaniem uczestnikom OFE ich oszczędności, bo zaczynają grać na czas. Jeśli te obawy potwierdziłyby się, blask naszego rynku z ostatnich 6 miesięcy, wyraźnie przygaśnie.

Reasumując, GPW zaczyna wysyłać pewne niepokojące sygnały. Głównym powodem jest niepewność co do przyszłości OFE. Jeśli w czerwcu nie pojawią się konkretne propozycje, może to oznaczać, że faktycznie politycy zaczęli grać na czas. Można przypuszczać, z jakim zamiarem. Jeśli natomiast pojawią się i to te, na które czeka rynek, jest szansa na kontynuację dobrej passy do jesieni.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

 

09:30, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 08 maja 2017

Komentarz z 8.05.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Indeks zmienności VIX na rekordowo niskim poziomie

Jeden z kluczowych indeksów zmienności – VIX, zwany również potocznie indeksem strachu, notuje w ostatnich dniach jedne z najniższych odczytów na przestrzeni kilku lat. Jego wartość spadła do ok. 10 punktów. O czym to świadczy?

VIX_vs.S&P500

Po pierwsze zmienność notowań jest obecnie bardzo niska, co wskazuje, że nastroje inwestorów są bardzo dobre. Na przestrzeni ostatnich lat VIX był na podobnym poziomie tylko raz – w okolicach połowy 2014 r. Po drugie od dobrych kilku kwartałów nie było większej korekty. Podczas ostatnich spadków indeksu S&P500 z 2016 r., VIX podskakiwał do 20-30 punktów.

Czy to oznacza, że przed nami korekta na nowojorskiej giełdzie (a tym samym pewnie na innych też)? Niekoniecznie, spadki nie muszą pojawić się od razu. Analiza zachowania indeksu strachu i S&P500 po bardzo niskim odczycie VIX prowadzi, bowiem do wniosku, iż najczęściej jeszcze przez jakiś czas akcje drożeją, ale zaczyna rosnąć zmienność notowań. Dopiero po pewnym okresie rynek faktycznie koryguje się, a VIX mocno skacze do góry.

Reasumując, niski odczyt VIX sugeruje, że coś (korekta) wisi w powietrzu. Ale raczej bardziej prawdopodobne jest, że nadejdzie ona „za chwilę”, a nie „natychmiast”.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 





09:00, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Komentarz z 24.04.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Cały czas obserwujemy przebieg korekty na GPW. Jak dotychczas ma ona charakter konsolidacji / trendu bocznego. Biorąc pod uwagę skalę wcześniejszego wzrostu, może to świadczyć o sile naszego rynku.

WIG_1_rok

Skąd może się brać ta siła? Po pierwsze rynki wschodzące cały czas opierają się spadkom. Po drugie I kwartał w polskiej gospodarce prawdopodobnie okazał się zaskakująco dobry. Niektóre prognozy zaczynają mówić o ok. 4% wzroście PKB. W naszych założeniach na br. przyjmowaliśmy do tej pory, że taki odczyt jest możliwy, ale dopiero w IV kwartale. Jeśli ta prognoza potwierdzi się i w kolejnych kwartałach wzrost gospodarczy będzie wyższy od naszych założeń, to musielibyśmy zweryfikować nasze założenie dotyczące 10% wzrostu WIG w 2017 r. Oczywiście pod warunkiem, że w przypadku OFE politycy nie zafundują nam jakiejś przykrej niespodzianki.

Reasumując, siła warszawskiej GPW po wcześniejszej 4-miesięcznej fali wzrostowej zaskakuje. Być może już wkrótce poznamy główną przyczynę tej sytuacji. Byłoby to potwierdzeniem tezy, że rynek z wyprzedzeniem dyskontuje to, co później dzieje się w realnej gospodarce.

PS. Wyniki wyborów we Francji są zgodne z naszymi oczekiwaniami. Początek poniedziałkowej sesji przyniesie wzrosty. Zobaczmy jednak, w jakiej formie będziemy kończyć dzisiejszą sesję.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 

08:59, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 kwietnia 2017

Komentarz z 18.04.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Od kilku tygodni WIG konsoliduje się po 4-miesięcznej fali wzrostowej. Czy to korekta, na którą wielu inwestorów czekało?

WIG_1_rok

Faktycznie, przebieg korekty jest na razie łagodny, przynajmniej jeśli patrzymy na nasze giełdowe indeksy. Nieco inaczej natomiast wygląda sytuacja poszczególnych spółek. Przykładowo banki skorygowały się nieco mocniej – poniżej przypadek Pekao S.A.

PEO_1_rok
 
Nie inaczej jest w przypadku niektórych liderów hossy, jak chociażby CD Projekt.

CDR_1_rok

Ale na drugim biegunie są spółki, które pomimo korekty, notują nowe szczyty. Przykładem może być PKN Orlen.

PKN_1_rok

Reasumując, kilkutygodniowa korekta na GPW ma na razie łagodny przebieg. Część spółek faktycznie zanotowała pewien spadek notowań. Ale nie wszystkie. Jak długo potrwa korekta? Zakładamy, że kolejne kilka tygodni. Być może doczekamy się także kilkuprocentowego zejścia naszych indeksów. Powodem mogłaby być gorsza sytuacja na światowych giełdach lub przedwakacyjny wysyp ofert na naszym rynku.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 



 



09:09, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Komentarz z 10.04.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

Rzadko piszemy o poszczególnych spółkach, ale tym razem nie możemy się powstrzymać. Hossa ma to do siebie, że ma swoich bohaterów-ulubieńców. Przykładowo w hossie lat 2003-2007 były to spółki deweloperskie i budowlane. W obecnej, trwającej od I kwartału 2009 r., największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się producenci gier i spółki biotechnologiczne. Ich wyceny zaczynają wprawiać w coraz większe zdumienie. Zresztą chyba nie tylko nas.

Ale na drugim biegunie są spółki, które mimo 8-letniej hossy wyceniane są tak, jakby byki o nich zupełnie zapomniały. Przykładowo do tego grona można zaliczyć naszego szanownego konkurenta – Altus TFI. W ostatnich 3 latach dynamika wyników tej spółki była naprawdę oszałamiająca. Zazdrościć może niejedna firma technologiczna:
•    zysk w 2014 r. – 36,2m zł,
•    zysk w 2015 r. – 61,7m zł,
•    zysk w 2016 r. – 78,4m zł.
Ile będzie w roku bieżącym – zobaczymy.

Dodatkowo spółkę stać na wypłatę dywidendy rzędu 10%, o czym spółki technologiczne mogą już tylko pomarzyć. Firma ostatnio poinformowała o spektakularnej akwizycji. Oczywiście, są i czynniki ryzyka. Jak zawsze, jak w każdym biznesie. Ale wycena na poziomie jednocyfrowego wskaźnika P/E, a dokładnie P/E16=9 (po wyłączeniu akcji własnych do umorzenia) i to przy takiej dynamice wyników i potencjalnej stopie dywidendy, zastanawia nas i to bardzo. Skąd ten brak wiary w spółkę, która w ostatnich latach rozwijała się nawet szybciej od liderów hossy?

ALI_3_lata

Reasumując, mimo 8 lat byka cały czas na GPW można znaleźć spółki, których rynkowa wycena jest niska. A to może świadczyć o tym, że do końca hossy jeszcze droga daleka.
 
Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
 





08:35, sebastian_buczek , Komentarze
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 27 marca 2017

Komentarz z 27.03.2017 r.
Sebastian Buczek
Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Z serii: Co nas dziwi?

I kwartał był dla inwestorów udany. Ceny akcji na światowych giełdach wzrosły. Ale ostatnie dni przyniosły korektę notowań. Czy byki stać na odparcie ataku niedźwiedzi? Czy ostatni tydzień będzie zwieńczeniem dobrego I kwartału?

S&P500 osłabł. Ale do szczytu brakuje mu ledwie 2%.

SPX_1_rok

Jednym z powodów korekty na rynkach akcji może być zachowanie się kursu ropy. Nadal uważamy, że długoterminowo ropa nie jest droga, ale było zbyt dużo pozycji spekulacyjnych, co doprowadziło do ponad 10% przeceny.

CL.F_1_rok

Polskie akcje trzymają się dzielnie. Wprawdzie i u nas na wykresie WIG pojawił się zygzak, ale koniec kwartału nie powinien raczej przynieść istotnego pogorszenia sytuacji.

WIG_1_rok

Reasumując, za nami udany I kwartał. Być może rozpoczęła się korekta, na którą od pewnego czasu czekaliśmy. Najbliższy tydzień nie powinien przynieść negatywnych niespodzianek. Ale zakładamy, że kwiecień może być spadkowy.

Autor jest założycielem i Prezesem Zarządu Quercus TFI S.A. Jest także profesorem nadzwyczajnym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.





09:06, sebastian_buczek , Komentarze
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 34